Uczelnia może podnieść czesne w trakcie studiów tylko wtedy, gdy precyzyjnie przewiduje to umowa zawarta ze studentem oraz regulamin opłat. Podwyżka nie może być arbitralna, jednostronna ani wprowadzona z mocą wsteczną. Prawo nakłada na szkoły wyższe ścisłe limity wskaźnikowe oraz obowiązek jasnego określenia przesłanek waloryzacji już na etapie rekrutacji.
Zgodnie z polskim prawem o szkolnictwie wyższym i nauce, każda zmiana wysokości opłat za usługi edukacyjne wymaga wyraźnej podstawy prawnej w treści wiążącego stosunku cywilnoprawnego. Student, podpisując zobowiązanie finansowe, musi mieć zagwarantowaną pełną przewidywalność kosztów kształcenia przez cały planowany okres nauki, co bezpośrednio wynika z zasad ochrony konsumenta.
Wszelkie próby modyfikacji stawek czesnego bez zachowania procedur ustawowych i umownych stanowią naruszenie prawa. W praktyce oznacza to, że uczelnia publiczna lub niepubliczna nie posiada nieograniczonej swobody kształtowania cenników w toku trwającego cyklu dydaktycznego, a każda nieuzasadniona podwyżka może zostać skutecznie zakwestionowana przed właściwymi organami nadzorczymi lub sądem powszechnym.
Podstawy prawne pobierania opłat za studia
Kwestie związane z odpłatnością za studia wyższe reguluje ustawa z dnia 20 lipca 2018 roku Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Dokument ten jednoznacznie określa katalog usług edukacyjnych, za które uczelnie publiczne oraz niepubliczne mogą pobierać środki finansowe od osób kształcących się. Przepisy chronią studentów przed wprowadzaniem ukrytych opłat.
Zgodnie z art. 79 wspomnianej ustawy, opłaty mogą być pobierane wyłącznie za kształcenie na studiach niestacjonarnych, powtarzanie określonych zajęć z powodu niezadowalających wyników w nauce oraz kształcenie w języku obcym. Ponadto uczelnia ma prawo pobierać należności za prowadzenie zajęć nieobjętych programem studiów oraz za kształcenie cudzoziemców na studiach stacjonarnych w języku polskim.
Kluczowym elementem systemu prawnego jest zakaz pobierania jakichkolwiek innych opłat, które nie zostały wprost wymienione w ustawie. Uczelnia nie może zatem obciążać studentów kosztami czynności administracyjnych, takich jak wydawanie dyplomów, suplementów czy indeksów, poza ściśle określonymi stawkami za wydanie elektronicznej legitymacji studenckiej lub jej duplikatu.
Umowa między studentem a uczelnią wyższą
Warunki odpłatności za studia oraz wszelkie usługi edukacyjne określa umowa cywilnoprawna zawarta między uczelnią a studentem w formie pisemnej lub elektronicznej. Jest to fundamentalny dokument, który tworzy węzeł prawny między stronami i definiuje wzajemne prawa oraz obowiązki o charakterze majątkowym przez cały okres trwania nauki.
Umowa musi być zawarta niezwłocznie po immatrykulacji, nie później niż w terminie trzydziestu dni od rozpoczęcia zajęć dydaktycznych. Brak podpisania takiego dokumentu uniemożliwia uczelni legalne dochodzenie roszczeń finansowych, a sam student ma prawo domagać się sformalizowania relacji w celu zabezpieczenia niezmienności warunków kształcenia.
- Prawidłowo skonstruowana umowa o warunkach odpłatności musi precyzować wysokość czesnego.
- Dokument powinien określać dokładne terminy wnoszenia poszczególnych rat opłat.
- W treści należy wskazać zamknięty katalog przyczyn uzasadniających ewentualną zmianę stawek.
- Umowa musi definiować tryb i termin zawiadamiania studenta o zmianach regulaminowych.
Treść umowy nie może być modyfikowana jednostronnie przez władze uczelni bez zachowania odpowiedniego trybu aneksowania lub wypowiedzenia. Postanowienia kontraktu podlegają rygorystycznej weryfikacji pod kątem zgodności z ogólnymi regułami prawa zobowiązań, co uniemożliwia narzucanie studentowi skrajnie niekorzystnych warunków finansowych po rozpoczęciu semestru.
Warunki dopuszczalności podwyższenia czesnego
Podniesienie opłat za kształcenie w trakcie trwania studiów jest prawnie dopuszczalne wyłącznie w ściśle określonych okolicznościach faktycznych i formalnych. Podstawowym warunkiem jest istnienie w pierwotnej umowie tak zwanej klauzuli waloryzacyjnej, która określa obiektywne kryteria uzasadniające wzrost kosztów świadczenia usług dydaktycznych przez szkołę wyższą.
Klauzula waloryzacyjna musi opierać się na wskaźnikach zewnętrznych, całkowicie niezależnych od woli władz uczelni. Najczęściej stosowanym miernikiem jest średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogłaszany oficjalnie przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego. Uczelnia nie może powoływać się na ogólny wzrost kosztów działalności bez wykazania ich bezpośredniego związku z kształceniem.
Wprowadzenie wyższych opłat wymaga zachowania odpowiedniego okresu wyprzedzenia. Władze akademickie mają obowiązek poinformować społeczność studencką o planowanej zmianie cennika przed rozpoczęciem danego okresu rozliczeniowego, zazwyczaj do końca poprzedzającego roku akademickiego, co pozwala słuchaczom na podjęcie racjonalnej decyzji o kontynuowaniu nauki.
Klauzule abuzywne w umowach o warunkach odpłatności
W relacji z uczelnią student posiada status konsumenta w rozumieniu artykułu 22 Kodeksu cywilnego. Oznacza to, że wszelkie postanowienia umowne, które nie zostały z nim indywidualnie wynegocjowane, a kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający jego interesy, stanowią niedozwolone klauzule umowne.
Klauzule abuzywne nie wiążą konsumenta z mocy samego prawa od chwili zawarcia umowy. W obrocie akademickim najczęściej spotykanym naruszeniem jest przyznanie uczelni prawa do dowolnej, jednostronnej modyfikacji wysokości czesnego bez podania precyzyjnych i weryfikowalnych kryteriów ekonomicznych, co stawia studenta w pozycji rażąco nierównorzędnej wobec instytucji edukacyjnej.
- Niedozwolone są zapisy dopuszczające podwyżkę z powodu bliżej niesprecyzowanego wzrostu kosztów.
- Naruszeniem prawa jest brak możliwości odstąpienia od umowy po ogłoszeniu nowego cennika.
- Klauzulą abuzywną jest automatyczna zmiana czesnego na podstawie jednostronnej uchwały senatu.
- Za bezprawne uznaje się wprowadzanie opłat karnych za rezygnację ze studiów po podwyżce.
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wielokrotnie wpisywał tego typu postanowienia do rejestru klauzul niedozwolonych. Uczelnia stosująca abuzywne zapisy naraża się na dotkliwe kary finansowe oraz konieczność zwrotu nienależnie pobranych środków finansowych wszystkim poszkodowanym studentom danego kierunku.
Waloryzacja czesnego a wskaźnik inflacji GUS
Waloryzacja czesnego o wskaźnik inflacji jest najczęstszą metodą legalnego podnoszenia opłat stosowaną przez uczelnie wyższe w Polsce. Mechanizm ten ma na celu urealnienie wartości świadczenia pieniężnego w warunkach postępującej deprecjacji waluty, jednak jego zastosowanie podlega surowym ograniczeniom proceduralnym i merytorycznym.
Aby waloryzacja była prawnie wiążąca, wskaźnik inflacji musi być wyraźnie wskazany w umowie jako jedyna podstawa zmiany wysokości świadczenia. Uczelnia nie może przyjąć prognozowanego wskaźnika inflacji, lecz musi odwołać się do danych historycznych opublikowanych w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej Monitor Polski za miniony rok kalendarzowy.
Zastosowanie klauzuli inflacyjnej może nastąpić nie częściej niż raz w roku akademickim. Co istotne, sam fakt publikacji wskaźnika przez Główny Urząd Statystyczny nie powoduje automatycznego wzrostu opłat, chyba że umowa zawiera precyzyjny mechanizm waloryzacyjny działający bez konieczności składania dodatkowych oświadczeń woli przez władze uczelni.
Obowiązki informacyjne uczelni wyższej
Zgodnie z przepisami ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, uczelnia ma bezwzględny obowiązek ustalić opłaty pobierane od studentów przed rozpoczęciem rekrutacji. Informacje te muszą zostać podane do publicznej wiadomości w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie podmiotowej uczelni w sposób przejrzysty i łatwo dostępny.
Kandydat na studia musi znać całkowity, planowany koszt kształcenia przez cały normatywny okres trwania programu studiów jeszcze przed złożeniem dokumentów rekrutacyjnych. Wymóg ten ma kluczowe znaczenie dla zachowania zasady transparentności i uniemożliwia uczelniom wprowadzanie zaskakujących zmian finansowych tuż po zakończeniu procedury kwalifikacyjnej.
Niedopełnienie obowiązku informacyjnego w wyznaczonym terminie pozbawia szkołę wyższą prawa do nałożenia nowych obciążeń majątkowych na studentów danego rocznika. Wszelkie próby uchwalenia podwyżek w trakcie trwania procedury rekrutacyjnej lub bezpośrednio po jej zamknięciu są traktowane przez organy kontrolne jako rażące naruszenie zaufania obywatela do prawa.
Zmiana wysokości czesnego a podpisanie aneksu
Wprowadzenie wyższego czesnego w trakcie toku studiów wymaga zachowania właściwej formy czynności prawnej. Jeżeli zmiana cennika nie następuje w trybie automatycznej waloryzacji przewidzianej w umowie, uczelnia ma obowiązek przedstawić studentowi projekt aneksu do pierwotnego porozumienia w formie pisemnej lub elektronicznej.
Aneks do umowy jest czynnością dwustronną, co oznacza, że do jego skuteczności niezbędna jest dobrowolna i świadoma zgoda studenta wyrażona własnoręcznym podpisem lub podpisem elektronicznym. Student ma pełne prawo odmówić podpisania przedstawionego dokumentu zmieniającego warunki finansowe, co stawia uczelnię przed koniecznością zastosowania określonych prawem procedur.
Władze uczelni nie mają uprawnienia do jednostronnego narzucenia nowych stawek poprzez wywieszenie ogłoszenia na tablicy informacyjnej czy rozesłanie wiadomości w systemie wirtualnego dziekanatu. Brak podpisu pod aneksem oznacza, że studenta w dalszym ciągu obowiązują dotychczasowe stawki czesnego określone w pierwotnie zawartym kontrakcie.
Prawa studenta w przypadku odrzucenia podwyżki
W sytuacji, gdy uczelnia proponuje zmianę warunków odpłatności, a student nie wyraża zgody na podwyższenie czesnego, uruchomione zostają procedury ochronne. Student ma prawo do kontynuowania nauki na dotychczasowych zasadach, chyba że umowa zawiera postanowienie o możliwości jej wypowiedzenia przez uczelnię w razie braku akceptacji nowego cennika.
Wypowiedzenie umowy przez szkołę wyższą musi nastąpić z zachowaniem określonego w kontrakcie okresu wypowiedzenia, który zazwyczaj wynosi co najmniej jeden semestr. W tym czasie student uiszcza opłaty według starych, niższych stawek i ma zagwarantowaną możliwość dokończenia bieżącego etapu kształcenia oraz przystąpienia do sesji egzaminacyjnej.
- Student może odmówić podpisania aneksu bez ponoszenia natychmiastowych kar finansowych.
- Przysługuje mu prawo do złożenia rezygnacji ze studiów z zachowaniem dotychczasowych opłat.
- Zachowuje możliwość bezpłatnego przeniesienia się na inną uczelnię z uznaniem punktów ECTS.
- Ma prawo żądać wydania wszystkich złożonych dokumentów osobowych bez żadnych potrąceń.
Ewentualne próby skreślenia z listy studentów wyłącznie z powodu odmowy podpisania niekorzystnego aneksu są niezgodne z prawem. Skreślenie może nastąpić jedynie z przyczyn enumeratywnie wymienionych w ustawie, do których zalicza się między innymi nieuzasadnione nieuiszczanie opłat, jednak pojęcie to dotyczy należności wymagalnych i prawnie wiążących.
Ograniczenia ustawowe dotyczące skali podwyżek
Polski ustawodawca wprowadził rygorystyczne bariery mające na celu ukrócenie nadmiernego i niekontrolowanego windowania czesnego przez uczelnie publiczne i niepubliczne. Art. 80 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce precyzuje maksymalne limity kwotowe, jakich uczelnia nie może przekroczyć przy podnoszeniu opłat za kształcenie.
Zgodnie z przepisami prawa, wysokość opłat pobieranych od studenta za kształcenie na danym kierunku nie może przekroczyć kosztów niezbędnych do utworzenia i prowadzenia tych studiów. Koszty te muszą być skalkulowane w sposób rzetelny, uwzględniający wyłącznie nakłady bezpośrednio powiązane z procesem dydaktycznym i utrzymaniem niezbędnej infrastruktury.
Ponadto przepisy zakazują podnoszenia opłat w trakcie danego cyklu kształcenia o wartość wyższą niż wskaźnik wzrostu kosztów utrzymania uczelni. Szkoła wyższa ma prawny obowiązek przedstawić na żądanie samorządu studenckiego lub organów kontrolnych szczegółową kalkulację kosztów potwierdzającą zasadność ekonomiczną każdej planowanej zmiany cennika.
Różnice między uczelniami publicznymi a niepublicznymi
Zasady pobierania i podwyższania opłat za studia wykazują pewne odrębności w zależności od statusu prawnego danej instytucji akademickiej. Uczelnie publiczne finansują podstawową działalność dydaktyczną na studiach stacjonarnych z subwencji budżetu państwa, w związku z czym czesne dotyczy tam wyłącznie kształcenia niestacjonarnego lub cudzoziemców.
W uczelniach niepublicznych czesne stanowi podstawowe źródło przychodów bieżących, z których pokrywane są wynagrodzenia kadry akademickiej, koszty administracyjne oraz nakłady na infrastrukturę. Z tego względu szkoły prywatne znacznie częściej wprowadzają do umów klauzule waloryzacyjne i wnikliwiej monitorują wskaźniki makroekonomiczne wpływające na koszty.
Niezależnie od formy własności, obie kategorie podmiotów podlegają tym samym rygorom prawa konsumenckiego oraz przepisom ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Zarówno uniwersytet państwowy, jak i prywatna akademia muszą bezwzględnie przestrzegać zakazu jednostronnego zmieniania stawek bez wyraźnej podstawy umownej i zachowania limitów kosztowych.
Rola samorządu studenckiego w procesie zmian opłat
Samorząd studencki pełni kluczową rolę doradczą i kontrolną w procedurze ustalania oraz modyfikowania stawek czesnego w strukturach uczelni. Władze uczelni, w tym rektor oraz senat, są zobligowane przepisami prawa do zasięgnięcia opinii właściwego organu samorządu przed podjęciem wiążących decyzji o zmianie wysokości opłat.
Opinia samorządu studenckiego, choć zazwyczaj nie ma charakteru blokującego, stanowi istotny element formalny procesu uchwałodawczego. Brak skierowania projektu nowego cennika do konsultacji z reprezentacją studentów może stanowić istotną wadę prawną uchwały senatu, co otwiera drogę do jej uchylenia przez ministra właściwego do spraw szkolnictwa wyższego.
- Samorząd studencki weryfikuje zasadność przedstawionej kalkulacji kosztów kształcenia.
- Przedstawiciele studentów uczestniczą z prawem głosu w posiedzeniach senatu uczelni.
- Reprezentanci mogą negocjować rozłożenie płatności na dogodniejsze raty bez odsetek.
- Organ studencki może inicjować formalne spory zbiorowe w przypadku drastycznych podwyżek.
Działalność samorządu ma wymiar prewencyjny i zmusza władze akademickie do przedstawienia merytorycznego uzasadnienia każdej planowanej korekty cennika. Doświadczenie pokazuje, że aktywna postawa reprezentantów braci studenckiej wielokrotnie doprowadziła do zablokowania lub znacznego złagodzenia skali planowanych podwyżek opłat semestralnych.
Postępowanie reklamacyjne na uczelni wyższej
W przypadku otrzymania bezprawnego zawiadomienia o podwyższeniu czesnego, student powinien w pierwszej kolejności skorzystać z wewnętrznej ścieżki odwoławczej. Pierwszym formalnym krokiem jest złożenie pisemnej reklamacji lub wezwania do zaniechania naruszeń umowy, skierowanego bezpośrednio do rektora lub dziekana właściwego wydziału.
Pismo reklamacyjne musi zawierać precyzyjne wskazanie numeru zawartej umowy, dotychczasowej wysokości opłat oraz podstaw prawnych, które zostały naruszone przez uczelnię. Należy w nim wyraźnie wskazać, czy zarzut dotyczy braku klauzuli waloryzacyjnej, zastosowania klauzuli abuzywnej, czy niedochowania terminów poinformowania o nowym cenniku.
Uczelnia ma obowiązek ustosunkować się do złożonego pisma w terminie określonym w regulaminie studiów lub ogólnych przepisach prawa, zazwyczaj wynoszącym trzydzieści dni. Brak odpowiedzi w tym terminie może być interpretowany jako milczące uznanie racji studenta, co znacznie ułatwia prowadzenie ewentualnego sporu na dalszych etapach postępowania.
Pomoc rzecznika praw konsumenta
Jeżeli wewnętrzne procedury reklamacyjne na uczelni nie przyniosą oczekiwanego rezultatu, student ma prawo zwrócić się o profesjonalne wsparcie do miejskiego lub powiatowego rzecznika konsumentów. Rzecznicy świadczą bezpłatne poradnictwo prawne oraz podejmują bezpośrednie interwencje u przedsiębiorców, którymi w tym kontekście są szkoły wyższe.
Rzecznik konsumentów posiada uprawnienia do wystąpienia do władz uczelni z oficjalnym pismem procesowym, w którym wzywa do przedstawienia wyjaśnień i wskazuje na bezprawność wprowadzonych podwyżek. Autorytet tej instytucji sprawia, że wiele sporów dotyczących jednostronnego podnoszenia czesnego zostaje rozwiązanych polubownie na korzyść studentów.
- Rzecznik sporządza profesjonalną analizę prawną umowy o warunkach odpłatności.
- Urzędnik może skierować do uczelni formalne wystąpienie dyscyplinujące.
- Pomaga w redagowaniu pism przedsądowych i wniosków o zwrot nienależnych opłat.
- W uzasadnionych przypadkach może wytoczyć powództwo na rzecz poszkodowanego studenta.
Interwencja rzecznika praw konsumenta nie wiąże się z żadnymi kosztami po stronie osoby uczącej się, co stanowi kluczową zaletę dla osób dysponujących ograniczonym budżetem. Rzecznik może również przekazać sprawę do centralnych organów państwowych, jeśli dostrzeże systemowe łamanie praw konsumenckich przez daną placówkę edukacyjną.
Interwencja Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) jest centralnym organem administracji rządowej stojącym na straży zbiorowych interesów konsumentów w Polsce. Student lub grupa studentów może złożyć do Prezesa UOKiK formalne zawiadomienie o podejrzeniu stosowania przez uczelnię praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów.
Praktyka naruszająca zbiorowe interesy konsumentów ma miejsce wtedy, gdy bezprawne działanie uczelni dotyka potencjalnie nieograniczonej liczby studentów, na przykład poprzez masowe narzucanie wyższych stawek całemu rocznikowi w drodze jednostronnego komunikatu rektora. Prezes Urzędu ma uprawnienie do wszczęcia postępowania wyjaśniającego z urzędu.
W wyniku przeprowadzonego postępowania Prezes UOKiK może wydać decyzję nakazującą uczelni zaniechanie stosowania niedozwolonych postanowień wzorca umowy oraz usunięcie skutków naruszenia. Na szkołę wyższą może zostać nałożona kara pieniężna w wysokości do dziesięciu procent obrotu osiągniętego w roku obrotowym poprzedzającym rok nałożenia kary.
Droga sądowa w sporze z uczelnią
W sytuacji, gdy uczelnia odmawia cofnięcia bezprawnej podwyżki i odrzuca interwencje organów pozasądowych, ostatecznym instrumentem obrony praw studenta pozostaje droga sądowa. Spory wynikające z umów o warunkach odpłatności za studia są sprawami cywilnymi i podlegają kognicji powszechnych sądów rejonowych lub okręgowych.
Student może wytoczyć powództwo o ustalenie nieistnienia obowiązku zapłaty wyższego czesnego na podstawie artykułu 189 Kodeksu postępowania cywilnego. Jeżeli z obawy przed skreśleniem z listy studentów uiścił podwyższone opłaty z zastrzeżeniem zwrotu, ma pełne prawo wnieść pozew o zapłatę z tytułu nienależnego świadczenia lub bezpodstawnego wzbogacenia.
Pozwy konsumenckie w sprawach o czesne charakteryzują się wysokim odsetkiem wygranych przez studentów, o ile doszło do jednostronnej modyfikacji umowy bez właściwej klauzuli waloryzacyjnej. W razie wygranej uczelnia jest zobowiązana nie tylko zwrócić nadpłaconą kwotę wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, ale także pokryć pełne koszty procesu sądowego.
Pozew zbiorowy studentów przeciwko uczelni
W przypadku, gdy nieuzasadniona podwyżka czesnego dotknęła znaczną grupę osób, efektywnym narzędziem walki prawnej jest postępowanie grupowe, potocznie nazywane pozwem zbiorowym. Instytucję tę reguluje ustawa z dnia 17 grudnia 2009 roku o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym, wymagająca udziału co najmniej dziesięciu osób.
Wszyscy członkowie grupy muszą posiadać roszczenia tego samego rodzaju, oparte na jednakowej podstawie faktycznej i prawnej, co doskonale sprawdza się przy kwestionowaniu tej samej uchwały senatu uczelni. Grupę reprezentuje wyznaczony reprezentant, którym może być jeden ze studentów lub właściwy miejski rzecznik praw konsumentów.
- Pozew zbiorowy drastycznie redukuje indywidualne koszty prowadzenia sprawy sądowej.
- Sprawa prowadzona w imieniu setek studentów wywiera silną presję wizerunkową na uczelnię.
- Wynagrodzenie kancelarii prawnej jest zazwyczaj powiązane z premią za sukces procesowy.
- Prawomocny wyrok w postępowaniu grupowym wiąże wszystkie osoby ujęte w zatwierdzonym składzie.
Praktyka orzecznicza pokazuje, że uczelnie bardzo obawiają się procesów zbiorowych ze względu na ogromne ryzyko utraty reputacji na rynku edukacyjnym. W wielu przypadkach samo formalne zorganizowanie grupy i skierowanie przedsądowego wezwania do zapłaty skłaniało władze akademickie do wycofania się z planowanych podwyżek czesnego.
Najczęstsze naruszenia praw studenta przez uczelnie
Doświadczenia z audytów prawnych oraz orzecznictwa sądowego pozwalają wyodrębnić powtarzające się mechanizmy, za pomocą których szkoły wyższe usiłują przerzucić rosnące koszty funkcjonowania na kształcących się. Do najczęstszych uchybień należy wprowadzanie tak zwanych opłat manipulacyjnych za rozłożenie czesnego na raty, co jest formą ukrytej podwyżki.
Innym nagminnym zjawiskiem jest uzależnianie dopuszczenia do egzaminów dyplomowych lub obrony pracy magisterskiej od uiszczenia nowo wprowadzonych, spornych należności. Działanie takie jest w świetle prawa całkowicie bezprawne, gdyż procedura dyplomowania stanowi integralną część programu studiów, którego realizację gwarantuje pierwotna umowa.
Zdarza się również, że uczelnie próbują wymusić zgodę na podwyżkę poprzez wprowadzanie fikcyjnych zmian w programie nauczania pod pretekstem podnoszenia jakości kształcenia. Każde takie działanie wymaga wnikliwej analizy, a próby obejścia ustawowych zakazów spotykają się ze zdecydowanym sprzeciwem Państwowej Komisji Akredytacyjnej oraz organów ochrony konkurencji.
Skutki rezygnacji ze studiów po podwyżce czesnego
W sytuacji, gdy student uznaje nową wysokość czesnego za barierę nie do zaakceptowania i postanawia zrezygnować ze studiów, uczelnia ma obowiązek dokonać rzetelnego rozliczenia wzajemnych świadczeń. Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą, student jest zobowiązany do zapłaty wyłącznie za te zajęcia dydaktyczne, które faktycznie odbyły się do dnia złożenia rezygnacji.
Szkoła wyższa nie ma prawa żądać zapłaty czesnego za pozostałą część semestru ani potrącać odstępnego za przedterminowe rozwiązanie umowy. Zapisy w regulaminach opłat nakładające kary umowne za wcześniejsze opuszczenie murów uczelni są w świetle prawa cywilnego bezwzględnie nieważne jako sprzeczne z naturą stosunku edukacyjnego.
Jeżeli student uiścił opłatę za cały semestr lub rok akademicki z góry, uczelnia ma bezwzględny obowiązek zwrócić proporcjonalną część wniesionej kwoty za okres przypadający po dacie doręczenia rezygnacji. Odmowa dokonania zwrotu w rozsądnym terminie stanowi podstawę do naliczania ustawowych odsetek za opóźnienie oraz wszczęcia procedury windykacyjnej przeciwko uczelni.