Bezpośrednia odpowiedź: wpływ częściowej spłaty długu na bieg przedawnienia
Dobrowolna spłata części długu dokonana przed upływem terminu przedawnienia niemal zawsze przerywa bieg przedawnienia całego roszczenia. Czynność ta stanowi w świetle polskiego prawa cywilnego tak zwane uznanie niewłaściwe długu. W momencie zaksięgowania wpłaty dotychczasowy okres przedawnienia przestaje mieć znaczenie prawne, a ustawowy termin zaczyna biec całkowicie od nowa.
Skutek ten następuje automatycznie z mocy prawa, jeżeli z okoliczności towarzyszących wpłacie nie wynika wprost, że dłużnik kwestionuje pozostałą część zobowiązania. Dokonanie nawet symbolicznego przelewu na konto wierzyciela jest traktowane jako jednoznaczny sygnał, że dłużnik ma pełną świadomość istnienia ciążącego na nim obowiązku majątkowego i akceptuje zasadność długu.
Inaczej kształtuje się sytuacja, gdy wpłata częściowa następuje po upływie terminu przedawnienia. W takim przypadku nie dochodzi do przerwania biegu, ponieważ przedawniony termin nie może biec na nowo. Częściowa spłata może jednak zostać uznana za zrzeczenie się zarzutu przedawnienia lub spełnienie zobowiązania naturalnego, co uniemożliwia późniejsze żądanie zwrotu przekazanych środków.
Podstawa prawna: instytucja przerwania biegu przedawnienia w Kodeksie cywilnym
Instytucja przedawnienia roszczeń majątkowych została uregulowana w przepisach ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 roku Kodeks cywilny. Głównym celem tej regulacji jest stabilizacja stosunków prawnych oraz dyscyplinowanie wierzycieli w dochodzeniu ich praw. Po upływie określonego w ustawie czasu dłużnik zyskuje prawo do uchylenia się od zaspokojenia roszczenia poprzez podniesienie zarzutu.
Kluczowe znaczenie dla omawianego zagadnienia ma artykuł 123 Kodeksu cywilnego, który precyzyjnie definiuje zdarzenia powodujące przerwanie biegu terminu. Zgodnie z paragrafem pierwszym punkt drugi tego artykułu, bieg przedawnienia przerywa się przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje. Uznanie to może przybrać zróżnicowaną formę prawną oraz faktyczną.
- Czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw danego rodzaju.
- Wszczęcie mediacji prowadzonej na podstawie umowy lub postanowienia sądu.
- Uznanie roszczenia przez dłużnika w sposób wyraźny lub dorozumiany.
Przerwanie biegu przedawnienia oznacza, że czas, który upłynął od momentu wymagalności roszczenia do chwili zaistnienia zdarzenia przerywającego, ulega całkowitemu skasowaniu. Zgodnie z artykułem 124 Kodeksu cywilnego, po każdym przerwaniu przedawnienie biegnie na nowo, co diametralnie wydłuża czas na przymusowe wyegzekwowanie długu przez wierzyciela na drodze sądowej.
Uznanie roszczenia jako przyczyna przerwania terminu przedawnienia
Uznanie roszczenia jest zachowaniem dłużnika wskazującym na to, że ma on świadomość istnienia długu i uważa go za wiążący. Ustawodawca nie wprowadził sformalizowanych wymogów co do formy takiego aktu, co oznacza, że decydujące znaczenie ma sens przypisywany danemu zachowaniu w świetle zasad współżycia społecznego oraz ustalonych zwyczajów panujących w obrocie prawnym.
W doktrynie prawa cywilnego oraz orzecznictwie sądowym wyróżnia się dwie podstawowe formy tej czynności: uznanie właściwe oraz uznanie niewłaściwe. Obie te formy wywołują tożsamy skutek materialnoprawny w postaci przerwania biegu przedawnienia. Różnią się one jednak strukturą jurydyczną, wymaganymi oświadczeniami woli oraz stopniem sformalizowania relacji pomiędzy stronami stosunku zobowiązaniowego.
Wierzyciel powołujący się na przerwanie przedawnienia musi wykazać przed sądem fakt zaistnienia zachowania dłużnika potwierdzającego dług. Dowodem może być dokumentacja bankowa, korespondencja listowna, wiadomości elektroniczne lub nagrania rozmów telefonicznych. W przypadku transakcji finansowych potwierdzenie przelewu bankowego stanowi jeden z najsilniejszych środków dowodowych potwierdzających fakt uznania istniejącego roszczenia.
Uznanie właściwe a uznanie niewłaściwe długu – kluczowe różnice
Uznanie właściwe jest czynnością prawną mającą postać umowy zawartej pomiędzy dłużnikiem a wierzycielem. W umowie tej dłużnik jednoznacznie potwierdza istnienie określonego długu w określonej wysokości, a wierzyciel to oświadczenie przyjmuje. Często elementem takiej umowy jest ustalenie nowego harmonogramu spłat, odroczenie terminu płatności lub częściowa redukcja naliczonych odsetek za opóźnienie.
Uznanie niewłaściwe nie jest czynnością prawną, lecz tak zwanym oświadczeniem wiedzy dłużnika połączonym z określonym zachowaniem faktycznym. Nie wymaga ono zgody wierzyciela ani zachowania szczególnej formy pisemnej. Wystarczy, że dłużnik zachowa się w sposób, który w obiektywnej ocenie pozwala wierzycielowi zasadnie przypuszczać, że dłużnik jest świadomy długu i zamierza go uregulować.
- Podpisanie ugody pozasądowej ustalającej zasady spłaty zaległości finansowej.
- Złożenie pisemnego oświadczenia o uznaniu długu z prośbą o nienaliczanie odsetek.
- Skierowanie do wierzyciela wniosku o rozłożenie zadłużenia na raty kapitałowe.
- Dokonanie dobrowolnej wpłaty częściowej na poczet istniejącego zadłużenia.
Różnica między tymi instytucjami leży w sferze intencji dłużnika. Przy uznaniu właściwym dłużnik bezpośrednio wyraża wolę wywołania skutków prawnych, natomiast przy uznaniu niewłaściwym skutek w postaci przerwania przedawnienia następuje z mocy ustawy, nawet jeśli dłużnik nie zdawał sobie sprawy z konsekwencji prawnych swojego jednostronnego zachowania.
Mechanizm niewłaściwego uznania długu poprzez częściową wpłatę
Częściowa spłata zobowiązania jest powszechnie uznawana przez sądy za klasyczny przykład dorozumianego uznania niewłaściwego długu. Przekazanie środków pieniężnych na rachunek wierzyciela stanowi jednoznaczny akt wykonawczy, który dowodzi, że dłużnik traktuje określone zobowiązanie jako realne i wiążące. Trudno bowiem racjonalnie uzasadnić spełnienie świadczenia bez istnienia podstawy zobowiązaniowej.
Aby częściowa wpłata wywołała skutek w postaci przerwania biegu terminu, musi być dokonana w sposób dobrowolny i świadomy. Wpłata dokonana pod wpływem przymusu bezpośredniego lub w wyniku oczywistego błędu co do tożsamości wierzyciela nie stanowi uznania długu. W standardowych warunkach rynkowych przelew bankowy jest traktowany jako w pełni autonomiczna decyzja finansowa dłużnika.
Kluczowy jest moment zaksięgowania środków lub nadania przekazu pocztowego. Z tą chwilą następuje przerwanie biegu przedawnienia, a dotychczasowy okres ulega wyzerowaniu. Od dnia następującego po dacie dokonania częściowej spłaty termin przedawnienia biegnie na nowo przez pełny okres przewidziany przepisami prawa dla danego typu stosunku zobowiązaniowego.
Czy częściowa spłata przerywa przedawnienie całego zobowiązania?
W praktyce orzeczniczej fundamentalne znaczenie ma ustalenie, czy spłata ułamka długu przerywa przedawnienie jedynie co do kwoty wpłaconej, czy w odniesieniu do całej pozostałej sumy zadłużenia. Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem Sądu Najwyższego, spełnienie świadczenia częściowego z reguły przerywa bieg przedawnienia w stosunku do całego długu wynikającego z danego stosunku prawnego.
Domniemanie to opiera się na założeniu, że dłużnik płacący część należności ma świadomość całości swojego długu i dąży do jego stopniowej redukcji. Wyjątek od tej zasady zachodzi tylko wtedy, gdy z jednoznacznego oświadczenia dłużnika wynika, że uznaje on wyłącznie uiszczaną kwotę, a pozostałą część roszczenia stanowczo i bezwarunkowo kwestionuje co do zasady lub wysokości.
- Brak jakichkolwiek zastrzeżeń przy wpłacie oznacza uznanie całości długu głównego.
- Wpisanie w tytule wpłaty informacji o częściowym rozliczeniu potwierdza dług całościowy.
- Jednoznaczne zastrzeżenie spłaty jako ostatecznej zamyka domniemanie uznania reszty roszczenia.
Jeżeli dłużnik dokonuje wpłaty określonej kwoty i jednocześnie składa oświadczenie, że uważa dług za w pełni zaspokojony lub że nie zapłaci ani grosza więcej z uwagi na bezzasadność roszczenia, uznanie ogranicza się jedynie do kwoty faktycznie przekazanej, a reszta długu przedawnia się na zasadach ogólnych.
Skutki prawne przerwania biegu przedawnienia dla wierzyciela i dłużnika
Przerwanie biegu przedawnienia wywołuje diametralnie odmienne skutki prawne dla obu stron stosunku zobowiązaniowego. Dla wierzyciela oznacza to odzyskanie pełnego komfortu procesowego oraz zyskanie nowego, wieloletniego okresu na polubowne dochodzenie należności lub skierowanie pozwu do sądu bez ryzyka podniesienia przez pozwanego skutecznego zarzutu przedawnienia.
Dla dłużnika skutki są wysoce niekorzystne, gdyż traci on szansę na rychłe uwolnienie się od przymusu prawnego ciążącego na jego majątku. Przedawnienie nie prowadzi wprawdzie do wygaśnięcia długu, ale przekształca go w tak zwane zobowiązanie naturalne, którego nie można wyegzekwować za pomocą komornika. Przerwanie terminu przywraca długowi pełną zaskarżalność.
Wznowiony bieg terminu przedawnienia ma dokładnie taką samą długość, jak termin pierwotny. Oznacza to, że w przypadku roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej termin ten wynosi trzy lata, natomiast dla roszczeń ogólnych, dla których kodeks nie przewiduje terminów szczególnych, termin wynosi obecnie sześć lat i upływa z końcem roku kalendarzowego.
Spłata długu po upływie terminu przedawnienia a zrzeczenie się zarzutu
Zupełnie odmienne reguły prawne stosuje się w sytuacji, gdy dłużnik dokonuje wpłaty częściowej w momencie, gdy roszczenie wierzyciela uległo już skutecznemu przedawnieniu. W takim stanie faktycznym nie może dojść do przerwania biegu terminu przedawnienia, ponieważ termin, który upłynął w przeszłości, nie może zostać przerwany ani biec na nowo.
Częściowa zapłata przedawnionego długu rodzi natomiast pytanie o ewentualne zrzeczenie się zarzutu przedawnienia, o którym mowa w artykule 117 Kodeksu cywilnego. Zrzeczenie się zarzutu jest jednostronną czynnością prawną dłużnika, która sprawia, że roszczenie przedawnione ponownie staje się w pełni zaskarżalne i może być skutecznie egzekwowane na drodze sądowej.
- Zrzeczenie się zarzutu przedawnienia przed upływem terminu jest bezwzględnie nieważne.
- Zrzeczenie po upływie terminu wymaga jednoznacznej woli dłużnika wyrażonej wprost lub dorozumianie.
- Sama częściowa wpłata nie zawsze stanowi automatyczne zrzeczenie się zarzutu co do reszty długu.
Sąd Najwyższy wielokrotnie podkreślał, że zrzeczenia się zarzutu przedawnienia nie można domniemywać. Aby częściowa wpłata oznaczała zrzeczenie się zarzutu co do całej pozostałej kwoty, okoliczności sprawy muszą wskazywać, że dłużnik wiedział o fakcie przedawnienia swojego długu, a mimo to zdecydował się dobrowolnie zrezygnować z przysługującej mu ochrony prawnej.
Zwrot nienależnego świadczenia a zapłata przedawnionego roszczenia
Dłużnicy, którzy nieświadomie dokonali częściowej lub całkowitej spłaty przedawnionego długu, często podejmują próby odzyskania wpłaconych środków pieniężnych. Podstawą takich żądań bywa zarzut bezpodstawnego wzbogacenia wierzyciela lub nienależnego świadczenia, wynikający z faktu, że wierzyciel nie miał już możliwości przymusowego dochodzenia roszczenia przed sądem.
Praktyka taka jest jednak z punktu widzenia polskiego prawa cywilnego całkowicie bezskuteczna. Zgodnie z artykułem 411 punkt 3 Kodeksu cywilnego, nie można żądać zwrotu świadczenia, jeżeli świadczenie zostało spełnione w celu zadośćuczynienia przedawnionemu roszczeniu. Przepis ten chroni stabilność rozliczeń i zabezpiecza interes wierzyciela, który otrzymał należne mu środki.
Przedawnienie roszczenia powoduje jedynie wygaśnięcie możliwości jego przymusowej realizacji, a nie unicestwienie samego długu. Zobowiązanie nadal istnieje w sensie moralnym i prawnym jako dług naturalny. Spełnienie takiego świadczenia przez dłużnika jest prawnie w pełni uzasadnione, co definitywnie wyklucza możliwość skutecznego domagania się zwrotu dokonanej wpłaty.
Wpływ spłaty kapitału na przedawnienie roszczeń o odsetki za opóźnienie
Częstym problemem w relacjach zobowiązaniowych jest wzajemna relacja pomiędzy długiem głównym a roszczeniami o odsetki ustawowe za opóźnienie. Roszczenie o odsetki ma charakter akcesoryjny w stosunku do należności głównej, jednak po powstaniu uzyskuje byt niezależny i przedawnia się według własnych reguł, właściwych dla świadczeń okresowych, czyli w terminie trzyletnim.
Dokonanie częściowej spłaty długu z wyraźnym wskazaniem, że kwota ma pokryć wyłącznie kapitał główny, wywołuje specyficzne skutki prawne. Uznanie długu głównego z reguły pociąga za sobą przerwanie biegu przedawnienia roszczeń odsetkowych bezpośrednio z nim związanych, o ile odsetki te nie uległy już wcześniejszemu przedawnieniu przed dniem dokonania wpłaty.
Wierzyciel ma jednak prawo, na podstawie artykułu 451 Kodeksu cywilnego, zaliczyć bieżącą wpłatę dłużnika w pierwszej kolejności na poczet zaległych należności ubocznych, w tym zaległych odsetek. Taki zabieg księgowy sprawia, że wpłata przerywa przedawnienie zarówno roszczenia odsetkowego, jak i roszczenia głównego, z którego te odsetki bezpośrednio narosły.
Świadczenia okresowe i ratalne w kontekście częściowej spłaty
Szczególne zasady rządzą przedawnieniem roszczeń o świadczenia okresowe, takich jak czynsz najmu, opłaty abonamentowe czy raty kredytów i pożyczek bankowych. Każde świadczenie okresowe staje się wymagalne w innym terminie i co do zasady przedawnia się oddzielnie w trzyletnim terminie przewidzianym w artykule 118 Kodeksu cywilnego.
Gdy dłużnik dokonuje wpłaty na poczet długu ratalnego, kluczowe jest precyzyjne ustalenie intencji wpłacającego. Jeżeli dłużnik opłaca konkretną, pojedynczą zaległą ratę, przerwanie biegu przedawnienia następuje wyłącznie w stosunku do tej jednej raty. Nie powoduje to automatycznego przerwania biegu terminów przedawnienia pozostałych, wcześniejszych lub późniejszych rat zadłużenia.
- Opłacenie pojedynczej raty z podaniem jej numeru przerywa bieg przedawnienia tylko tej raty.
- Wpłata ogólna bez wskazania raty może zostać zaliczona na poczet najstarszego wymagalnego długu.
- Podpisanie aneksu ratalnego obejmującego całość zadłużenia przerywa przedawnienie wszystkich rat.
Sytuacja ulega diametralnej zmianie w przypadku umów kredytowych postawionych w stan natychmiastowej wykonalności wskutek ich wypowiedzenia. Po wypowiedzeniu całe zadłużenie staje się jednym, jednolitym roszczeniem kapitałowym. Wówczas jakakolwiek częściowa spłata przerywa bieg przedawnienia w odniesieniu do całego niespłaconego kapitału kredytu.
Strategie firm windykacyjnych a symboliczne wpłaty dłużnika
W branży windykacyjnej oraz zarządzania wierzytelnościami masowymi powszechnie stosowaną praktyką jest nakłanianie dłużników do dokonania jakiejkolwiek, choćby symbolicznej wpłaty na poczet zaległości. Windykatorzy doskonale zdają sobie sprawę, że wpłata kwoty rzędu dziesięciu czy dwudziestu złotych niesie za sobą doniosłe skutki materialnoprawne.
Dla funduszu sekurytyzacyjnego lub firmy windykacyjnej niewielka wpłata dłużnika stanowi narzędzie procesowe o fundamentalnej wartości dowodowej. Uzyskanie takiego przelewu przed upływem terminu przedawnienia pozwala wierzycielowi zresetować zegar procesowy i zyskać kolejne lata na windykację pełnej kwoty zadłużenia wraz z narosłymi kosztami i odsetkami.
Często pracownicy firm windykacyjnych celowo proponują wpłatę symbolicznej sumy jako warunek rzekomego wstrzymania działań windykacyjnych lub przygotowania propozycji umorzenia części długu. Nieświadomy konsekwencji dłużnik, wpłacając drobną kwotę, nieodwracalnie pozbawia się zarzutu przedawnienia, który mógłby skutecznie podnieść w ewentualnym procesie sądowym.
Jak formułować tytuł przelewu, aby uniknąć niewłaściwego uznania całości długu?
Dłużnik, który decyduje się na uregulowanie określonej części spornego roszczenia, powinien zachować szczególną ostrożność podczas redagowania dyspozycji przelewu bankowego. Sposób sformułowania tytułu płatności stanowi bowiem podstawowy materiał dowodowy podlegający ocenie sądu pod kątem zamiaru uznania roszczenia i zakresu tego uznania.
Brak precyzji w tytule wpłaty stwarza domniemanie, że dłużnik akceptuje roszczenie w całości i spłaca dostępną mu w danym momencie część. Aby zabezpieczyć się przed przerwaniem biegu przedawnienia pozostałej, spornej kwoty, dłużnik musi jednoznacznie i bezspornie wyartykułować swoje stanowisko w treści dokonywanej czynności bankowej.
- Tytuł przelewu powinien wskazywać konkretną kwotę bezsporną: „Spłata wyłącznie kwoty bezspornej z faktury X”.
- Należy umieścić zastrzeżenie o braku uznania reszty roszczenia: „Wpłata bez uznania pozostałej części długu”.
- Warto unikać ogólnych sformułowań typu: „Spłata zadłużenia” lub „Zaliczka na poczet długu”.
Jeżeli dłużnik prowadzi z wierzycielem spór co do jakości wykonanej usługi lub wysokości naliczonego wynagrodzenia, dokonaniu wpłaty powinno towarzyszyć odrębne pismo procesowe. W piśmie tym należy wyraźnie wskazać motywy częściowej zapłaty oraz potwierdzić całkowite odrzucenie pozostałych żądań finansowych wierzyciela.
Spłata długu przez osobę trzecią a przerwanie biegu przedawnienia
W obrocie gospodarczym i życiu prywatnym nierzadko dochodzi do sytuacji, w której część zadłużenia zostaje uregulowana przez podmiot niebędący bezpośrednim dłużnikiem. Może to być poręczyciel, członek rodziny, współmałżonek lub podwykonawca realizujący rozliczenia trójstronne. Taka sytuacja rodzi istotne wątpliwości w zakresie przerwania biegu przedawnienia.
Zgodnie z brzmieniem artykułu 123 Kodeksu cywilnego, przerwanie przedawnienia następuje przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje. Oznacza to, że co do zasady czynność osoby trzeciej, działającej we własnym imieniu i bez umocowania ze strony dłużnika głównego, nie może wywołać skutku w postaci przerwania przedawnienia długu.
Wyjątek stanowi sytuacja, w której osoba trzecia dokonuje wpłaty działając jako pełnomocnik dłużnika lub za jego pełną wiedzą i wyraźną zgodą. Jeżeli wierzyciel wykaże, że przelew od osoby trzeciej stanowił w istocie realizację dyspozycji samego dłużnika, sąd potraktuje tę wpłatę jako dorozumiane uznanie długu przez zobowiązanego, co przerwie bieg przedawnienia.
Wpływ nowelizacji Kodeksu cywilnego na terminy i zasady obliczania przedawnienia
Ustawą z dnia 13 kwietnia 2018 roku wprowadzono głębokie zmiany w przepisach Kodeksu cywilnego dotyczących instytucji przedawnienia. Podstawowy termin przedawnienia roszczeń majątkowych skrócono z dziesięciu do sześciu lat. Utrzymano jednocześnie trzyletni termin przedawnienia dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej.
Nowelizacja wprowadziła również specyficzny mechanizm obliczania końca terminu przedawnienia. Zgodnie z artykułem 118 Kodeksu cywilnego, koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego, chyba że termin przedawnienia jest krótszy niż dwa lata. Reguła ta dotyczy terminów rocznych, trzyletnich oraz sześcioletnich.
Przerwanie biegu przedawnienia poprzez częściową spłatę długu sprawia, że nowy termin zaczyna biec od daty wpłaty, jednak jego upływ nastąpi dopiero 31 grudnia odpowiedniego roku. Mechanizm ten realnie wydłuża czas przysługujący wierzycielowi na dochodzenie długu, dając mu dodatkowe miesiące na podjęcie kroków prawnych.
Linia orzecznicza Sądu Najwyższego w sprawach o częściową spłatę długu
W polskim porządku prawnym kluczową rolę w ujednolicaniu wykładni przepisów o uznaniu długu odgrywa orzecznictwo Sądu Najwyższego. Przez dekady w judykaturze ukształtował się spójny pogląd, zgodnie z którym uznanie niewłaściwe nie wymaga żadnej szczególnej formy ani świadomości dłużnika co do wywołania skutków w sferze przedawnienia.
W wyroku z dnia 11 sierpnia 2011 roku Sąd Najwyższy wskazał, że do uznania roszczenia wystarczy takie zachowanie zobowiązanego, które uzasadnia przekonanie wierzyciela o woli dobrowolnego spełnienia świadczenia. Częściowa wpłata stanowi najbardziej wyrazistą manifestację takiego stanu rzeczy, o ile nie towarzyszą jej wyraźne zastrzeżenia przeciwne.
Z kolei w wyroku z dnia 16 lutego 2012 roku podkreślono, że ocena charakteru częściowej spłaty musi uwzględniać całokształt okoliczności faktycznych. Sąd ma obowiązek badać kontekst sytuacyjny, wcześniejsze relacje stron oraz treść oświadczeń składanych w trakcie dokonywania transakcji finansowej, aby wykluczyć przypadki manipulacji wierzyciela.
Praktyczne rekomendacje dla dłużników i wierzycieli w sporach o przedawnienie
Zarządzanie wierzytelnościami oraz obrona przed roszczeniami przedawnionymi wymagają wdrożenia precyzyjnych procedur postępowania. Dla wierzyciela kluczowe jest monitorowanie terminów wymagalności i dążenie do uzyskania jakiegokolwiek dowodu uznania długu przed upływem okresu przedawnienia. Każda odnotowana wpłata powinna być natychmiast precyzyjnie zarachowana i udokumentowana.
Dłużnik z kolei musi pamiętać o kardynalnej zasadzie ostrożności przed wykonaniem jakiejkolwiek dyspozycji finansowej na rzecz podmiotów dochodzących starych zaległości. Przed wykonaniem przelewu niezbędne jest dokładne zweryfikowanie daty wymagalności roszczenia oraz ocena, czy dług nie uległ już przedawnieniu z mocy obowiązujących przepisów prawa.
Jeżeli dłużnik decyduje się na polubowną spłatę części długu w zamian za umorzenie pozostałej części, warunki porozumienia muszą zostać bezwzględnie sformułowane na piśmie przed dokonaniem przelewu. Wszelkie ustne obietnice windykatorów są w sądzie nieweryfikowalne, a sam przelew pozostaje twardym dowodem na uznanie roszczenia.